Wielkie skanowanie ossolińskich rękopisów ze Lwowa

OssolineumOssolineum kończy operację skanowania gromadzonych przez zakład rękopisów, które po II wojnie zostały we Lwowie.

W ciągu czterech lat wykonano 2,5 miliona skanów. We wrocławskiej czytelni przy ul. Szewskiej można już przeglądać m.in. archiwa wielkich polskich rodów i dokumenty własne biblioteki.

Zakład Narodowy im. Ossolińskich wielokrotnie usiłował odzyskać zbiory przejęte po wojnie przez ukraińską Bibliotekę im. Wasyla Stefanyka. Wprawdzie we Wrocławiu znalazły się najcenniejsze ossolińskie kolekcje, ale szacuje się, że we Lwowie pozostało 70 proc. przedwojennych zasobów biblioteki.

- Niestety, łatwiej było zjednoczyć Europę, niż scalić zbiory rozrzucone po różnych krajach. W tej chwili jedyną szansą na połączenie naszych kolekcji jest przeniesienie ich na nośniki elektroniczne. W 2004 roku podpisaliśmy umowę o współpracy z Biblioteką im. Stefanyka. Ukraińcy zgodzili się na skanowanie zbiorów Ossolineum. Jeden zestaw skanów zostaje we Lwowie, drugi wyjeżdża do Wrocławia. Na razie nasza współpraca bardzo dobrze się układa - mówi dyrektor ZNiO dr Adolf Juzwenko.

źródło informacji: ksiazka.net.pl